UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/

23 grudnia 2014

Wydatki.

Na samym początku tego posta, chciałbym zwrócić uwagę, że całość bloga jest nieodpłatna. Można sobie przeglądać, korzystać, czytać, napisać do mnie... Nie ma sprawy. Po komentarzach i (a zwłaszcza) mejlach widzę, że wielu ludziom ten blog pomaga. Większość treści to sprawy, które sam rozgryzałem, metody, które sam testowałem itd. Opisuję wszystko po to, żeby inni nie musieli się tyle męczyć, co ja w przeszłości. Zauważcie i doceńcie.

Bloga odwiedza kilka tysięcy ludzi miesięcznie.

Dlaczego o tym wspominam? Bo jak zwykle cienko u mnie z kasą. Dzisiaj zadłużyłem sobie konto po raz kolejny. Wrzucam zdjęcia kwitków, żeby nie było, że coś tam burczę bez powodu pod nosem (kliknij na zdjęcie, żeby powiększyć). Pozamazywałem cyfry na potwierdzeniu, bo za cholerę nie wiem, czy mogę wrzucić w internet taki kwitek bez cenzury... Na paragonie z Reala widać ceny produktów, które wybieram. Są to moje świąteczne zakupy, z których będę gotował na wigilię plus żarcie do końca roku. Z apteki paragonu jeszcze nie dostałem, dadzą mi dopiero kiedy odbiorę zamówione leki - jest za to potwierdzenie płatności i kwitek od aptekarki. Myślałem, że wytrwam do nowego roku, ale niestety musiałem kupić na szybko po jednym opakowaniu dwóch leków. Jeden starczy na półtorej tygodnia w porywach do dwóch, jeśli będę oszczędny; drugi na niecały miesiąc. Mam cały stos zaległych recept, których aktualnie nie wykupię, bo zwyczajnie nie mam kasy.

Jeśli  nawet część z czytających osób prześle kilka złotych na spłatę karty, bank nie przyczepi się do mnie w tym roku. No i jest szansa, że będę miał co jeść poza zakupami, które dzisiaj zrobiłem, jeśli uda się uzbierać więcej (w co niestety wątpię).

Proszę każdego, kto ma kilka złotych na zbyciu i docenia moją pracę, żeby pomógł mi spłacić dzisiejsze zadłużenie. Aktualnie wynosi ono 77zł 13gr (miałem jakieś opary na koncie, dlatego kwota jest inna niż podsumowanie paragonów). Wypłatę dostanę dopiero w przyszłym miesiącu i w całości pójdzie na leki, tak jak to się u mnie dzieje co każdy drugi miesiąc. Dla ciebie to kilka kliknięć w klawiaturę i czekolada mniej, dla mnie brak problemów z bankiem, u którego ciągle minusuję, mimo że mam debetówkę.

Świąteczne zakupy
Awaryjne leki

W jaki sposób można przelać pieniądze?

1) Bezpośrednio przelewem na konto:
67 1050 1445 1000 0024 1070 5889

2) Bluecash.pl:
Przelew na numer telefonu: 884698319 (kod pin, który należy podać: 4554).

Będę naprawdę wdzięczny za każdą pomoc, nawet najdrobniejszą.

2 komentarze:

  1. Hej Grabieżco, może zacząłbyś zarabiać poprzez nasze klikanie (czytelników) w reklamy? Nie wiem dokładnie jak to działa, ale na pewno gdy wpiszesz odpowiednio w google twoje pytanie to odnajdziesz odpowiedź. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to bardzo dobry pomysł! Popieram użytkownika wyżej! Przemyśl to. Jest opcja reklam, które dają ci 50 groszy, raz na dwa dni po kliknieciu przez jednego uzytkownika, czesciej się nie liczy i nic nie dostajesz, ale to ci moze pomóc. Zawsze to kilka groszy które mogą ci uratować skóre! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! Dodawanie komentarzy bez logowania:
"Anonimowy" - komentarz będzie podpisany jako "Anonimowy"
"Nazwa/adres URL" - komentarz będzie podpisany wybranym przez Ciebie nickiem lub imieniem, jest możliwość dodania linku do strony/bloga (nie jest wymagane).

WAŻNE: http://transseksualizm.blogspot.com/2014/08/zasady-komentowania.html