UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/

2 czerwca 2018

Palenie papierosów a leczenie hormonalne i operacyjne

Wszyscy wiemy, że palenie papierosów nie jest zdrowe. Już kilka tygodni nałogu potrafi w widoczny sposób pogorszyć kondycję organizmu. Nie będę urządzał tutaj pogadanki na temat szkodliwości palenia, ponieważ jest pełno stron, które robią to o wiele lepiej. Zajmę się za to efektami łączenia palenia z korektą płci, w tym kuracją testosteronem. Wśród starszych postów znajduje się wpis o testosteronie i piciu alkoholu.



Zagrożenia płynące z obu stron

Oto lista skutków ubocznych/powikłań, które pojawiają się zarówno w trakcie leczenia hormonalnego, jak i przy paleniu. Oczywistym jest, że jeśli ktoś jednocześnie pali i bierze testosteron, ryzyko danego powikłania wzrośnie.
  • choroby układu krążenia
    Jedną z głównych atrakcji, jakich można doświadczyć jako palacz, są choroby układu krążenia. Zawał, udar, miażdżyca... Wcale nie trzeba palić pięciu paczek dziennie, żeby się załapać. Leczenie testosteronem również zwiększa ryzyko tych schorzeń. W przypadku samej hormonoterapii wystarczą regularnie badania kontrolne, żeby mieć święty spokój.
  • choroby ginekologiczne
    O wpływie testosteronu na układ rodny pisałem już nieraz. Palenie również nie oszczędza tych części ciała, zwiększając ryzyko m.in. raka szyjki macicy. Palenie nasila objawy menopauzy, które towarzyszą przejściu z hormonów żeńskich (naturalnych) na męskie, co sprawia, że palacze czują się w tym okresie gorzej niż osoby bez nałogu.
  • problemy ze skórą i włosami
    Palenie może przyspieszyć lub nasilić łysienie, które pojawia się przy leczeniu androgenami. Skóra sprawia więcej problemów, zwłaszcza jeśli chodzi o trądzik, który już przy samej hormonoterapii potrafi być wyjątkowo upierdliwy. Palacz, który spłaszcza piersi, dość szybko zaobserwuje ich obwisanie i niekształcenie.
  • krótsze życie
    Istnieje pogląd, że hormonoterapia skraca życie leczonego. Nie jest to jednak na tyle spektakularna różnica, żeby się nią przejmować. Palenie natomiast skraca życie o 10-20 lat, co robi wrażenie. Połączenie leczenia z paleniem, zwiększające ryzyko poważnych chorób, może sprawić, że nie wyrobisz się ze swoimi życiowymi planami.
  • zmęczenie i pogorszenie nastroju
    Zarówno testosteron, jak i palenie, są znane ze swojego depresyjnego działania. Jeśli dodać do tego ogólne, trudne do zwalczenia zmęczenie, utrata motywacji i chęci do życia nie wydaje się być zaskakującym skutkiem ubocznym.
  • problemy z oddychaniem
    To nie do końca wiąże się z testosteronem, ale z transseksualizmem jako takim już owszem. Spłaszczanie piersi, zwłaszcza kiedy dana osoba nie umie jeszcze robić tego poprawnie lub testuje nowe metody, sprawia problemy z oddychaniem. Palenie natomiast powoduje zadyszki, duszności czy astmę. W połączeniu otrzymujemy prosty przepis na ciągłe niedotlenienie lub zasłabnięcie. Jeśli zemdlejesz w miejscu publicznym, ludzie będą sprawdzać, czy nic nie uciska ci klatki, a co to znaczy dla transa z piersiami, to nie muszę tłumaczyć.

Palenie a leczenie operacyjne

Druga lista ma celu pokazanie, jak palenie wpływa na efekty leczenia operacyjnego. Poważne schorzenia spowodowane paleniem (które mogą wystąpić już u młodych ludzi) są w stanie przekreślić lub znacząco odwlec operacyjną korektę płci.
  • nowotwory złośliwe
    Jakikolwiek nowotwór złośliwy wyklucza z leczenia operacyjnego, a niektóre typy mogą wymusić także przerwanie hormonoterapii. Rak układu rodnego lub mózgu to potencjalne wydłużenie procesu diagnostyki, jeśli dana osoba zachoruje przed badaniami (pamiętaj, że zachorowanie nie jest równe wykryciu, czyli wykryć mogą już w trakcie lub po diagnostyce, ale jeśli ocenią, że nowotwór powstał przed badaniami, to cała diagnoza staje pod znakiem zapytania).
  • choroby układu krążenia
    Tego typu schorzenia mogą sprawiać problemy w dwojaki sposób: jako zbytnie ryzyko do przeprowadzenia jakiejkolwiek operacji albo poprzez zdecydowane pogorszenie efektów operacji. Przeszczep (np. przy "trójce") jest bardziej ryzykowny, kiedy naczynia krwionośne są w kiepskim stanie.
  • wolniejsze i trudniejsze gojenie ran
    Wygląd blizny zależy m.in. od procesu gojenia. Jeśli cięcie się papra, a rana goi się niechętnie, to istnieje większe prawdopodobieństwo na brzydką lub wyraźniejszą bliznę. W przypadku "trójki" problemy z gojeniem mogą doprowadzić nawet do utraty neopenisa.
  • obniżona elastyczność skóry i przebarwienia
    Stan skóry ma wielki wpływ na efekt wizualny operacji. Jeśli skóra jest zaniedbana i wiotka, nawet najlepszy chirurg będzie miał problem z rzeźbieniem w twoim ciele. Przebarwienia skóry na rękach mogą skutkować odbarwionym prąciem przy pobieraniu tkanek z przedramion.
  • pogorszenie życia seksualnego
    Palenie powoduje problemy z libidem i potencją. Palacz, który poddał się metoidioplastyce dla naturalnych erekcji, może zostać impotentem tak samo jak genetyczny mężczyzna. Operacje korekty płci często upośledzają czucie w obrębie genitaliów, a papierosy wzmagają ten negatywny efekt.
  • choroby jamy ustnej
    Palenie powoduje różnego rodzaju problemy w jamie ustnej, od próchnicy i zapalenia dziąseł po raka. W trakcie "trójki" w niektórych przypadkach konieczne jest wykorzystanie śluzówki z ust, co przy chaosie spowodowanym długotrwałym paleniem jest ryzykowne i będzie miało gorszy efekt.

E-papierosy

Elektroniczne papierosy są zdecydowanie lepsze niż tradycyjne fajki, ale to nie oznacza, że są zdrowe. Uzależnienie psychiczne może być identyczne, a nawet silniejsze niż w przypadku zwykłych papierosów, a skutki nadużywania nikotyny są takie same, niezależnie od medium.
Elektroniczne papierosy mogą zawierać dwukrotnie większą dawkę nikotyny niż np. popularny w terapii antynikotynowej inhalator. Nawet w tych reklamowanych jako "beznikotynowe" albo "mentolowe" znajdują się spore dawki szkodliwej nikotyny. Producenci zapewniają, iż e-papierosy palone w miejscach publicznych praktycznie nie powodują problemu biernego palenia. Z tym argumentem można się zgodzić, ale częściowo. Jak tłumaczą fachowcy przy spalaniu tytoniu powstaje silnie rakotwórcza substancja nitrozoamina, której szkodliwość jest oczywista. Niektórzy producenci e-papierosów dodają do wkładów podobną esencję, która potem wydychana jest przez użytkownika w postaci pary wodnej. Ryzyko zachorowania biernych palaczy jest mniejsze niż w przypadku standardowych papierosów, ale większe niż gdyby pary z e-papierosa w ogóle nie wdychali. (x)

Rzucanie palenia
Palisz, bo lubisz? Bzdura. Oszukujesz sam siebie. A lodów nie lubisz? Pewnie też lubisz, a jednak nie nosisz zawsze przy sobie kartonu z dwudziestoma lodami ani nie wpadasz w panikę, gdy wieczorem odkrywasz, że został Ci już tylko jeden. Nie pędzisz też w środku nocy na stację benzynową, żeby kupić nowy zapas lodów... (x)
Poniżej wrzucam kilka lików, które polecam osobom chcącym pozbyć się nałogu. Pamiętajcie, że poradnie uzależnień nie zajmują się jedynie alkoholikami i narkomanami. Możecie uzyskać tam profesjonalną pomoc, zwłaszcza jeśli macie większy problem z uzależnieniem psychicznym niż fizycznym.

4 komentarze:

  1. Ej no Grabieżco a co z zasadą - żyje się raz i należy korzystać z przyjemności życia? Ja osobiście nie palę i nie lubię palenia w swoim otoczeniu, chyba że e-fajka ale... No właśnie, tu duże ALE - jak ktoś lubi i nie chce rzucać to niech sobie pali. Myślę, że ludzie są świadomi zagrożeń z tym związanych. Transi, nie transi, chcesz - pal. Proste. Są ludzie którym nie zależy aż tak na swoim zdrowiu i w hierarchii stawiają wyżej codziennego dymka nad ewentualnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Bo to też nie jest powiedziane, że palisz padniesz na raka czy zawał albo trudniej będą cię goić jakieś rany. Są ludzie co palą całe życie od nastolatka i są zdrowi, są też tacy co nie palą, a mają problemy zdrowotne np z niegojeniem ran (dobry przykład - cukrzycy). Jasne, że palenie przyczynić się może do czegoś tam. Ale może, nie musi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, ale gdzie ja napisałem, że transi nie mogą palić? Wyjaśniłem, jakie są potencjalne konsekwencje łączenia palenia z leczeniem. Co palacze z tym zrobią, to już ich sprawa.

      Usuń
  2. Palenie bez względu na to jakiej jest się płci jest po prostu złe. Nie ma żadnych korzyści dla organizmu z palenia. Nie dość że kosztuje to masę pieniędzy to jeszcze wyniszcza nasz organizm z dnia na dzień. Stosując metodę https://allencarr.pl możecie skutecznie pozbyć się nałogu kiedy tylko będziecie chcieli. Wtedy nie ma już dylematów czy szkodzi czy nie, bo po prostu nie palicie.

    OdpowiedzUsuń

Dodawanie komentarzy bez logowania:
"Anonimowy" - komentarz będzie podpisany jako "Anonimowy"
"Nazwa/adres URL" - komentarz będzie podpisany wybranym przez Ciebie nickiem lub imieniem, można dodać inne informacje (opcjonalnie).

PAMIĘTAJ! Po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek. Rozmawiajmy, nie walczmy.