UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/

14 września 2014

Podział mejlowy.

Jako że mam dość gubienia kolejnych mejli w zasyfionej skrzynce, postanowiłem podzielić pocztę na mejle prywatne i pozostałe.

Jeśli chcesz się wygadać, szukasz wsparcia, masz pytania odnośnie samej przemiany, pisz na:
n.grabiezca@gmail.com

W sprawach związanych z blogiem, pakerami, imprezami itd. pisz na:
krzywekrzeslo@gmail.com

Bardzo proszę o przestrzeganie podziału, ułatwi to komunikację. :)

13 września 2014

Pluszowy penis - wersja awaryjna.

Post podzielony na trzy części ze względu na brak czasu. Poniżej linki do istniejących już części (brak linku = brak danej części): 
  1. Wersja awaryjna.
  2. Wersja podstawowa.
  3. Wersja burżujna.


Pokażę trzy wersje pluszowych siusiaków: awaryjną, podstawową i burżujską. Do dwóch pierwszych będą potrzebne rajstopy/podkolanówki, igła+nitka, nożyce i wypełnienie. Do wersji burżujnej zamiast podkolanówek użyjemy zwykłego materiału, np. starej koszulki lub prześcieradła. Jeśli podbierasz nożyce komuś, kto dużo szyje, pamiętaj, żeby używać ich wyłącznie do materiałów i nici! W ramach wypełnienia można użyć zwykłej waty (sprawdza się wyłącznie w awaryjnych lub przy szyciu dla praktyki), wypełnienia z pluszaków/poduszek lub skrawków materiału czy gąbki. Jeśli zabierasz się za takie cuda pierwszy raz, najbardziej opłaci ci się kupienie ze dwóch najtańszych gąbek kąpielowych i pocięcie je na malutkie kawałeczki. Do zdjęć użyłem poliestrowej "waty", którą wypycham własnoręcznie szyte zabawki.

 WERSJA AWARYJNA
Nie jest to nic spektakularnego ani przydatnego na dłuższą metę. Właściwie, to jest brzydkie i mało realistyczne. Nie wymaga jednak szycia ani wiele czasu, dlatego idealnie sprawdzi się w krytycznej sytuacji. Warto sobie skitrać gdzieś w szafce/kosmetyczce jedną podkolanówkę i mały zapas wypełnienia - nic więcej nie jest potrzebne.

Zaczynamy od wepchnięcia małej kulki wypełnienia jak najdalej w podkolanówkę. Porcja brana na oko, nie należy się nią zbytnio przejmować. Chodzi wyłącznie o nadanie awaryjnego kształtu gatkom. W wolnym czasie można poeksperymentować z ilością wypełnienia, łatwiej wtedy ogarnąć sprawę w stresie.
Następnie należy kulkę okręcić wokół własnej osi, żeby wypełnienie nie latało dokąd sobie zachce. Najlepiej ze dwa-trzy razy. Jeden raz może się rozkręcić, a więcej narobi niepotrzebnych zgrubień.
Tak zabezpieczone wypełnienie wywlekamy na drugą stronę podkolanówki. Ręka znajduje się teraz na zewnątrz, a kulka w środku.
Okręcamy kulkę raz wokół własnej osi, żeby stworzyć nowy "koniec" podkolanówki i powtarzamy wypychanie. Znowu okręcamy. Powstają dwie złączone kulki.
Obie kulki należy wywlec tak, żeby znajdowały się wewnątrz nylonu.
Ściągamy je lekko na dół i zawiązujemy, zostawiając trochę luzu. Tak oto powstaje prowizoryczna moszna.
Dalej sprawa jest prosta - trzeba wypchać kuśkę. Nie polecam używania dużej ilości wypełnienia. Podkolanówki i im podobne lubią wypychać się wszerz, więc z czasem zamiast penisa może powstać bliżej nieokreślona kula. Nadmiar nylonu można ciachnąć lub zostawić, nie sprawia to większej różnicy.
Wchodzimy w posiadanie grubego serdla, którego należy przekształcić w parówkę. W tym celu należy zwinąć go jak do wyżynania z wody i chwilę przytrzymać.
I tak oto po paru minutach zabawy mamy gotowy do użycia awaryjny paker.

Rodzaje męskiej bielizny.

W pewnym momencie większość transów chce zmienić kobiece majty na typowo męską bieliznę. Problemem okazuje się zazwyczaj rozmiar lub typ, zwłaszcza jeśli dany trans nie miał nigdy brata/chłopaka/innego transa do podpatrzenia. Poniżej krótki przewodnik.

Slipy.
Najbardziej znany krój, kojarzony najczęściej jako gacie dla ojca/dziadka. Najlepsze do dyskretnego wypychania, dobre do bezpośredniego zastąpienia damskich fig. Jeśli wybierzesz krój z niskim stanem (przykład), mogą przejść jako damskie na wf-ie czy u lekarza. Oczywiście bez pakera. ;) Są wygodne do sportów i pracy. Nic się nie podwija, nic nie zjeżdża ze spodniami. Najtańsza opcja z dostępnych. Jeśli wżynają się w pachwiny, to znak, że są za małe.


Bokserki (bokserki przylegające).
Po angielsku można wyróżnić trzy typy - z ledwo-ledwo wystającymi nogawkami (trunks - przykład), zwykłe (boxer briefs - przykład) i z dłuższymi nogawkami (boxer shorts - przykład). Po naszemu używa się wyłącznie słowa "bokserki". Mogę się pokusić o stwierdzenie, że po polsku wszystkie męskie gatki to albo slipy, albo bokserki, mało się słyszy innych nazw. Trunksy, tak samo jak w przypadku slipów, mogą być użyte jako oszukana babska bielizna - w tym przypadku zamiast damskich bokserek (przykład). Dobrze dopasowane bokserki powinny przylegać do ciała, pozostawiając jednak swobodę ruchu. Nie mogą się rolować na udach (= za małe), niewygodnie uciskać pośladki czy uda (= za małe), zsuwać się przy gwałtowniejszym ruchu (= za duże), wisieć przy tyłku (= za duże) lub zwijać w pasie (= za małe).


Szorty (bokserki luźne).
Najmniej obcisłe ze wszystkich wymienionych. Świetne latem w połączeniu z szerszymi nogawkami w spodenkach. Nie polecam do długich, mocno dopasowanych spodni, lubią przeszkadzać przy podciąganiu (np. w toalecie). Sprawdzają się u transów, którzy nie chcą/nie mogą używać pakerów. Przy szukaniu rozmiaru warto patrzeć dokąd sięgają i jak bardzo są szerokie. Powinny być luźne, ale nie wiszące. A już na pewno nie do kolan.


Kalesony.
Bardzo przydatna rzecz w czasie mrozów, często kojarzona z obciachem. Niesłusznie. Większość znanych mi dorosłych facetów nosi je w trakcie cięższej zimy. Obecnie używa się wielu materiałów i krojów, dlatego "dziadkowa" wersja przestała być jedyną dostępną. Kalesony zakłada się pod spodnie, na bieliznę lub bez niej. Za duże kalesony będą się majtać pod spodniami, natomiast za ciasne ograniczą swobodę ruchu, dlatego warto się zainteresować rozmiarem, a nie brać na ślepo. Wyjęte z pudełka wydadzą się za krótkie, ale tak ma być. Kalesony, które przed nałożeniem są dobrej długości, to kalesony za duże.


Jockstrapy.
Typowo sportowa bielizna, która wygląda jak slipy/bokserki bez tylnej części materiału. Nie wżyna się w czasie intensywnego ruchu, a jednocześnie trzyma wszystko na miejscu. ;) Idealne do pakerów, zwłaszcza pod inną bieliznę. Niektóre z nich oprócz bocznych pasków mają dodatkowy pasek pośrodku lub trójkąt materiału.


Ciekawostki.
Pomijając bieliznę erotyczną (skóra, siatka, lateks itp. w miliardzie krojów) jest też sporo typów, których raczej nie dostanie się w przeciętnym polskim sklepie. Są to na przykład męskie stringi (m.in. c-string), bielizna koronkowa, bikini czy ocieplacze (te ostatnie można ewentualnie dostać w ramach "zabawnych prezentów").

C-string

Rozmiarówka.
Szczerze mówiąc, ciężko jest znaleźć swój jeden rozmiar i w ślepo kupować według metki. Wydaje mi się, że rozmiary są przydzielane losowo lub w kolejności przybycia na taśmę, zwłaszcza u tańszych firm. Zazwyczaj udaje mi się trafiać w obrębie M i L, ale bywa, że dobre będzie S albo XL... Najłatwiej wziąć do ręki ulubione, dopasowane gatki i naciągnąć w pasie, a następnie dla porównania naciągać bieliznę w sklepie. Można też ostrożnie założyć, że w męskiej rozmiarówce należy mieć o rozmiar więcej niż w damskiej, np. damskie M = męskie L. Jeśli nigdy wcześniej nie kupowałeś męskiej bielizny, kup najtańszą w markecie czy na rynku (od 1-2zł) w kilku rozmiarach i popróbuj dla ogólnej orientacji. Pomocny może być też pomiar szerokości pasa i bioder - czasem na metkach trafia się szczegółowa rozmiarówka.

Ten post jest cytowany na wikipedii ;)

11 września 2014

Jak wygląda zmiana danych?

Jako że od północy będę już oficjalnie mógł używać swojego imienia i końcówki nazwiska (nie żebym robił to od lat, ale ciii...), dzisiaj post o zmianie danych.

Żeby urząd mógł w ogóle przyjąć podanie, sąd musi im dostarczyć prawomocny papierek o zmianie płci. Sądy lubią się opierniczać z takimi rzeczami (pani w urzędzie potwierdza), ale na szczęście istnieje sposób na przyspieszenie. Wystarczy dołączyć do wniosku odpis prawomocnego wyroku. Kopie na nic się nie przydadzą, trzeba im zostawić niestety oryginał.