Na samym wstępie przypomnę, że nie jestem prawnikiem. Jeśli więc ktoś obracający się wokół pozwów i rozpraw powie wam, że coś można napisać lepiej, to prawdopodobnie będzie mieć rację. Uwagi od osób zorientowanych w prawie będą mile widziane w komentarzach. Mimo to zarówno mój pozew, jak i pozwy, które pomagałem pisać, nigdy nie zostały odrzucone czy zwrócone, więc poniższy tekst można potraktować jako przyzwoitą bazę.
UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/
Czytasz starą część bloga, na której już nie pojawiają się aktualizacje. Żeby zobaczyć nowe posty, zajrzyj na nowy adres.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sąd i urzędy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sąd i urzędy. Pokaż wszystkie posty
7 lipca 2018
9 czerwca 2018
Transseksualni rodzice
O transseksualnym rodzicielstwie pisałem już w jednym ze starszych postów, ale ponoć to nie wystarczyło, więc wrzucam uzupełnienie. Przejrzymy dzisiaj dostępne metody na zostanie rodzicem oraz zastanowimy się, jak na to wszystko patrzy prawo.
26 maja 2018
Zmiana imienia i nazwiska - uzupełnienie
Mimo, że tłumaczyłem sprawę wielokrotnie, ciągle pojawiają się wątpliwości w sprawie drugiego imienia czy innego nazwiska. Dlatego dzisiaj zbiorę w jednym poście odpowiedzi na najczęstsze pytania.
Zmianę imienia i nazwiska załatwia się za pomocą formularza obowiązującego w waszym USC. Wnioski między miastami różnią się (to mnie zaskoczyło), więc wasz może wyglądać trochę inaczej niż poniżej przedstawione. Nie szkodzi, główne elementy są takie same, tylko układ jest inny. Każdy wniosek ma miejsce na uzasadnienie, choć na obrazkach poniżej nie wszędzie to widać. W uzasadnieniu pisze się, że jest się transem i sąd zmienił wam płeć na męską, więc teraz musicie zmienić dane, żeby normalnie żyć. Oczywiście ładniej i dłużej, ale do tego sprowadza się całe uzasadnienie. Więcej możecie przeczytać w poście o procedurze zmiany danych.
13 stycznia 2018
Pogrzeb osób transseksualinych
Większość czytelników bloga jest jeszcze młoda i pewnie rzadko myśli o śmierci. Niestety, bywa, że przyplącze się ona w najmniej spodziewanym momencie. Choroba, śliska droga, powikłanie pooperacyjne, agresywni pseudokibice, gryz chleba w gardle, stresująca praca... Co wtedy? Zastanówmy się, co stanie się z ciałem transseksualisty po śmierci. Post kierowany do transów K/M, ale transki M/K mogą skorzystać po odwróceniu płci.
18 listopada 2017
Transseksualizm a ślub kościelny
W naszym kraju ślub kościelny ma duże znaczenie. Większość Polaków jest ochrzczonych, figurują więc w księgach kościelnych. Transseksualizm nie jest jednak uznawany przez Kościół katolicki, a to oznacza, że transseksualista po zmianie płci nie może wziąć ślubu kościelnego z kobietą (z mężczyzną oczywiście też nie, bo prawnie jest mężczyzną). O ślubie kościelnym pisałem już w poście o ślubach i adopcji, dzisiaj rozwinę temat bardziej szczegółowo. Nie jestem katolikiem, ale informacje pochodzą z wiarygodnych źródeł: od znajomego księdza, świeckiego członka organizacji katolickiej oraz siostry zakonnej, która regularnie odwiedzała moją przyjaciółkę.
Poniższe informacje odnoszą się głownie do Kościoła katolickiego w Polsce, ale weźcie pod uwagę, że wytyczne dla KK w różnych krajach są w większości przypadków takie same, nawet jeśli kraj jest bardziej tolerancyjny (np. państwo dopuszcza śluby par jednopłciowych). Prawo "zwykłe" a kościelne to dwa różne rodzaje.
Poniższe informacje odnoszą się głownie do Kościoła katolickiego w Polsce, ale weźcie pod uwagę, że wytyczne dla KK w różnych krajach są w większości przypadków takie same, nawet jeśli kraj jest bardziej tolerancyjny (np. państwo dopuszcza śluby par jednopłciowych). Prawo "zwykłe" a kościelne to dwa różne rodzaje.
1 kwietnia 2017
Związek małżeński i adopcja dzieci
Zdecydowana większość ludzi pragnie być w związku, sporo osób chce mieć dzieci. Transseksualizm nie sprawia, że musisz z tego zrezygnować. Dzisiaj przyjrzymy się, jak transseksualista może budować swoją rodzinę.
6 lutego 2017
Zmiana imienia na neutralne płciowo
W jednym we wcześniejszych postów pisałem o zmianie danych przed zmianą płci metrykalnej, sugerując, że męskie imię w urzędzie nie przejdzie, można natomiast spróbować z neutralnym. Wędrując dzisiaj po fejsbuku trafiłem na posta, który świetnie ilustruje, jak taką sprawę załatwić. Post co prawda jest pisany przez osobę interseksualną (z płcią prawną męską - wy w odpowiednich miejscach wstawiacie sobie żeńską), jednak wierzę, że jesteście na tyle sprytni, żeby wykorzystać poniższe informacje jako k/m. Tekst i zdjęcie: Emiele Elektrikos Emieńczyk (oryginalny post). Pisownia oryginalna, zmieniłem tylko formatowanie. Zamieszczam za zgodą Emiele.
10 maja 2015
Zmiana danych bez zmiany płci metrykalnej
Poniższy post został napisany w oparciu o informacje udzielone przez panie urzędniczki (pozytywnie nastawione do transów) oraz doświadczenia znajomych/kontaktujących się osób trans*. Jest skierowany do osób, które nie chcą lub nie mogą zmienić sądownie płci, a wolałyby przyjąć imię inne niż jest w dowodzie.
"Art. 4. 1. Zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów, w szczególności gdy dotyczą zmiany:
1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka;
2) na imię lub nazwisko używane;
3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione;
4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada." (Ustawa z dn. 17.10.2008r. o zmianie imienia i nazwiska)
1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka;
2) na imię lub nazwisko używane;
3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione;
4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada." (Ustawa z dn. 17.10.2008r. o zmianie imienia i nazwiska)
"Faktyczne przyczyny zmiany imienia i nazwiska mogą być różne. Imię bądź nazwisko:
- może być ośmieszające lub niepoważne,
- może podlegać naturalizacji (tj. spolszczeniu),
- może podlegać dostosowaniu do długotrwale używanego innego imienia czy nazwiska,
- może być zbyt niejednoznaczne w związku z jego popularnością lub podobieństwem do innych nazw, zwłaszcza nazwisk do imion.
Szczególnymi przypadkami faktycznej zmiany nazwiska, rzadziej imienia, są także małżeństwo, rozwód, unieważnienie małżeństwa oraz orzeczenia związane z ustalaniem pochodzenia dziecka." (wiki)
11 września 2014
Jak wygląda zmiana danych?
Jako że od północy będę już oficjalnie mógł używać swojego imienia i końcówki nazwiska (nie żebym robił to od lat, ale ciii...), dzisiaj post o zmianie danych.
Żeby urząd mógł w ogóle przyjąć podanie, sąd musi im dostarczyć prawomocny papierek o zmianie płci. Sądy lubią się opierniczać z takimi rzeczami (pani w urzędzie potwierdza), ale na szczęście istnieje sposób na przyspieszenie. Wystarczy dołączyć do wniosku odpis prawomocnego wyroku. Kopie na nic się nie przydadzą, trzeba im zostawić niestety oryginał.
25 sierpnia 2014
Odbiór wyroku.
Po dwumiesięcznym oczekiwaniu na prawomocność (choć w teorii miały to być trzy tygodnie + tydzień) odebrałem wreszcie pozew. No, dwa tygodnie temu. ;) Wielka akcja to nie jest, zatem post krótki.
O prawomocności wyroku dowiadujesz się telefonicznie w informacji. Będą prosili cię o sygnaturę i nazwiska stron. Oczywiście przedstawiasz się nadal jako Anna, bo Antonii jeszcze nie istnieje. Mówić możesz w dowolnej formie, na to nikt nie zwraca uwagi. Kiedy wyrok zostanie już podpisany jako prawomocny, należy zgłosić się (telefonicznie) do sekretariatu danego sądu i umówić na odbiór osobisty lub nigdzie się nie umawiać i po prostu czekać aż wyślą go pocztą. Przy czym umówienie się na odbiór - przynajmniej w krakowskim sądzie - nie zawsze działa. Panie nigdzie nie odnotowały mojego terminu, a gdybym przyszedł o dwie godziny później, to wyrok poszedłby pocztą. Na szczęście w porę się pojawiłem. ;) Koperta była zaadresowana na "Pan ....ska" - w końcu płeć zmieniona, a nazwisko jeszcze nie. Miły widok na urzędowym kwitku.
Od momentu odebrania wyroku możesz już wykonywać operacje - masz płeć męską. Najczęściej jednak placówki i tak wymagają zmiany danych (imię, nazwisko, PESEL itd.).
8 lipca 2014
Jak wygąda ogłoszenie wyroku?
Wyrok oczywiście ogłaszają na ostatniej rozprawie, składającej się z dwóch części. Pierwsza wygląda podobnie do wszystkich innych rozpraw. Sędzia zapyta cię, czy podtrzymujesz wszystko, o co prosiłeś w pozwie. I tyle. Wychodzisz na zewnątrz, odczekujesz chwilę, zostajesz poproszony z powrotem. Sędzia ogłosi wyrok oraz wyjaśni w jaki sposób można się odwołać, za ile się uprawomocni i jak go odebrać. Koniec. Nie ma nic więcej do opisywania. ;) Po rozprawie wychodzisz i czekasz na uprawomocnienie (około miesiąca).
Moja ostatnia rozprawa trwała może 5 minut, a i tak większość czasu zabrało przemieszczanie się korytarz - sala.
21 maja 2014
Składanie pozwu.
Generalnie polecam zapoznanie się z działem "prawo" na Niebieskim (w menu po lewej stronie). Jest całkiem fajnie wszystko opisane. A tutaj moje kalendarium, w którym można zobaczyć przebieg takiej rozprawy.
Kiedy można złożyć pozew?
Pozew składasz, kiedy trzymasz już w ręku pełną diagnozę i ćpasz testosteron od co najmniej 3 miesięcy (lepsze wrażenie robi co najmniej pół roku). Składanie pozwu, kiedy "opinia będzie lada chwila" nie ma sensu, bo nie masz jeszcze żadnych argumentów za zmianą danych.
15 maja 2014
Jak wygląda wezwanie do sądu?
13 maja 2014
Wizyta u biegłego sądowego.
Mimo że do sądu składasz wszelkiej maści opinie i wyniki badań, prawdopodobnie zostanie powołany także biegły sądowy. Kim jest biegły?
![]() |
| Kliknij, żeby powiększyć. |
Prościej mówiąc, biegły jest - w tym przypadku - lekarzem, który ma za zadanie stwierdzić, czy faktycznie zmiana twoich danych to dobry pomysł. Na podstawie papierów, które złożyłeś i własnych działań (rozmowa z tobą, zlecenie dodatkowych badań itp.) wystawia dla sądu dodatkową opinię.
Post na podstawie moich doświadczeń i rozmów ze znajomymi/czytającymi.
9 maja 2014
Jak wygląda rozprawa w sądzie?
Wszelkie scenki sądowe, które macie okazję oglądać w telewizji mają zazwyczaj mało wspólnego z realną rozprawą. Nie ma na sali tłumów obcych ludzi, świadkowie nie czają się zaraz przy oskarżonym, a przesłuchiwany ma marne szanse na gorące dyskusje z sędzią... Poniższy tekst na podstawie moich doświadczeń.
O samej rozprawie dowiadujesz się z pisma sądowego, które przychodzi do Ciebie na adres podany w pozwie. Zazwyczaj z dużym uprzedzeniem, więc możesz sobie spokojnie zaplanować dany dzień. Sąd kontaktuje się wyłącznie przez listy, nikt nie będzie dzwonił ani nawiedzał osobiście. W dniu rozprawy należy pojawić się wcześniej. Musisz przejść kontrolę ochrony, oddać kurtkę do szatni i znaleźć salę w sądowym labiryncie. Weź ze sobą kartkę z wezwaniem na rozprawę, znajdziesz tam wszystkie potrzebne informacje w razie, gdybyś się nie mógł znaleźć. Na "twoich" drzwiach będzie informacja o rozprawach zaplanowanych na dany dzień - możesz łatwo sprawdzić, czy poprzednia już się zakończyła czy jeszcze trwa. Kiedy dotrzesz już pod salę, przygotuj dowód osobisty (nie musisz go trzymać w ręku, chodzi o to, żebyś nie musiał grzebać po miliardzie przegródek, kiedy cię o niego poproszą) i cierpliwie czekaj. Na salę nie wchodzi się samemu, nie puka się, żeby zobaczyć, jak sytuacja ani nic podobnego. Wchodzisz wyłącznie na wezwanie, które często następuje z opóźnieniem. Wezwanie następuje w ogólnej formie, coś w stylu "wezwani w sprawie Anny Nowak przeciwko Barbarze i Janowi Nowakom", nikt wokół nie będzie wiedział, kim ty tak dokładnie jesteś.
Na sali prawdopodobnie będziesz ty, sędzia, ktoś do notowania zeznań plus ewentualnie twoi rodzice lub pojedynczy stażysta. Żadnych tłumów żądnych sensacji. Twoje miejsce, jako pozywającego, jest po prawej stronie sędziego (czyli twojej lewej).
Na środek wychodzisz zazwyczaj raz, do krótkiego streszczenia dlaczego chcesz zmienić płeć, od kiedy jesteś tego pewny i w czym ci to pomoże. Dobrze by było, gdyby zgadzało się to z treścią pozwu i opinii. ;) Warto zwrócić uwagę na ręce - trzymaj je po prostu na barierce, tak jest najbardziej neutralnie. Resztę czasu siedzisz sobie wygodnie na swoim miejscu. Rozprawa jest krótka - maksymalny czas jaki spędziłem na rozprawie to chyba dziesięć minut, obstawiam że z zeznaniami rodziców zajęłoby to maksymalnie pół godziny. Wszystko zostaje zanotowane, sędzia na koniec informuje cię, czy powołuje biegłego lub o innych sprawach. I tyle, wychodzisz, możesz iść na ciastko dla relaksu. O terminie następnej sprawy dowiadujesz się albo bezpośrednio na rozprawie, albo poprzez kolejne pismo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






