Choć najpopularniejszą metodą noszenia pakera jest stosowanie uprzęży lub włożenie go luzem do gatek, istnieją róże sposoby na dostosowanie posiadanej już bielizny. Dzisiaj zajmiemy się trzema najprostszymi. Pierwszy z nich nie wymaga absolutnie żadnych umiejętności krawieckich i zajmuje sekundę roboty, z dwoma pozostałymi poradzi sobie nawet mało zdolna osoba. Moje doświadczenie podpowiada, że wygodniej jest nosić przerobione slipki (choć ogólnie jestem fanem bokserek i szortów), ale inne typy bielizny też są podatne na przeróbki. Największym plusem tych metod - poza praktycznie brakiem kosztów - jest brak problemów przy korzystaniu z toalety. Paker rusza się razem z bielizną, nie wypada z niej, nie przeszkadza przy używaniu sikadeł czy kucaniu. Nie ma ryzyka, jak przy noszeniu go luzem, że wypadnie i potoczy się gdzieś na środek łazienki.
UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/
Czytasz starą część bloga, na której już nie pojawiają się aktualizacje. Żeby zobaczyć nowe posty, zajrzyj na nowy adres.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zrób to sam (DIY). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zrób to sam (DIY). Pokaż wszystkie posty
24 marca 2018
10 marca 2018
Uprząż ze starych bokserek
Chyba nie wrzucałem jeszcze żadnego posta o uprzężach do pakera, choć w wersjach roboczych kisi się ich kilkanaście. Czas to nadrobić. Dzisiaj poznacie jeden z najprostszych sposobów, jakie istnieją. Przy okazji można poudawać, że dbamy o ziemię, bo recyklingujemy starą bieliznę. Można użyć zarówno bokserek, jak i slipek, ale z mojego doświadczenia wynika, że bokserki miewają dłuższą i/lub szerszą część, z której szyjemy kieszeń (oczywiście nie zawsze). Także właśnie z bokserek będziemy szyć w tej instrukcji.
Mała uwaga nim przejdziemy dalej: pamiętajcie, że mam problemy ze wzrokiem. Efekt końcowy prawdopodobnie będzie o wiele lepszy u osoby ze sprawnymi oczami.
6 grudnia 2014
Papierowe sikadło.
Awaryjny drobiazg, który można zrobić szybko choćby z ulotki. Zdecydowanie jednorazowego użytku. Przydatny w różnych podbramkowych sytuacjach. Najlepszy jest z foliowanego papieru lub grubszego kartonu, ale można też użyć zwykłej kartki. Im słabszy papier, tym ostrożniej trzeba używać - zbyt mocny strumień może zwyczajnie przerwać kartkę. Nie warto też czekać na ostatnią chwilę, ponieważ im więcej płynu, tym dłużej papier nasiąka. A wiadomo, im bardziej mokry, tym łatwiej go przedziurawić. W miarę możliwości staraj się jedynie nakierowywać strumień kartą. Polecam poćwiczyć w domu przed użyciem w terenie!
12 września 2014
Pluszowy penis - wersja bez szycia
Nie jest to nic spektakularnego ani przydatnego na dłuższą metę.
Właściwie, to jest brzydkie i mało realistyczne. Nie wymaga jednak
szycia ani wiele czasu, dlatego idealnie sprawdzi się w krytycznej
sytuacji.
Potrzebne nam będą rajstopy/podkolanówki, nożyce i wypełnienie. Jeśli ktoś chce bardziej estetyczną wersję, może użyć także igły i nitki - ja zademonstruję wersję podstawową. W ramach wypełnienia można użyć zwykłej waty (sprawdza się wyłącznie w BARDZO awaryjnych sytuacjach lub przy szyciu dla praktyki), wypełnienia z pluszaków/poduszek lub skrawków materiału czy gąbki. Jeśli zabierasz się za takie cuda pierwszy raz, najbardziej opłaci ci się kupienie ze dwóch najtańszych gąbek kąpielowych i pocięcie ich na malutkie kawałeczki. Do zdjęć użyłem poliestrowej waty, którą wypycham własnoręcznie szyte zabawki.
Potrzebne nam będą rajstopy/podkolanówki, nożyce i wypełnienie. Jeśli ktoś chce bardziej estetyczną wersję, może użyć także igły i nitki - ja zademonstruję wersję podstawową. W ramach wypełnienia można użyć zwykłej waty (sprawdza się wyłącznie w BARDZO awaryjnych sytuacjach lub przy szyciu dla praktyki), wypełnienia z pluszaków/poduszek lub skrawków materiału czy gąbki. Jeśli zabierasz się za takie cuda pierwszy raz, najbardziej opłaci ci się kupienie ze dwóch najtańszych gąbek kąpielowych i pocięcie ich na malutkie kawałeczki. Do zdjęć użyłem poliestrowej waty, którą wypycham własnoręcznie szyte zabawki.
29 czerwca 2012
Spłaszczak ze wspomaganiem spłaszczania
Miało nie być posta do środy, ale że szukam wymówek od sprzątania... ;)
Podobne do kieszeni spłaszczającej, tym razem więcej fotek. Wersja podstawowa, nie zrobiłem zdjęć wzbogaconej w dodatkowe "zaciągi", ale sądzę, że mało jest transów, którzy ich potrzebują.
Podobne do kieszeni spłaszczającej, tym razem więcej fotek. Wersja podstawowa, nie zrobiłem zdjęć wzbogaconej w dodatkowe "zaciągi", ale sądzę, że mało jest transów, którzy ich potrzebują.
Instrukcja rysunkowa: tutaj
Efekt końcowy szycia:
(szelki zrobiłem ze starego bandaża 10cm, nie chciało mi się bawić w szycie normalnych)
Efekty:
Małe podsumowanie - dobre na wyjścia ot tak, do sklepu, na spacer itd. Metoda jak zwykle lepsza dla małych rozmiarów, duże mają tendencję do rozpychania. Ilość materiału jak przy solidniejszej koszulce (w moim przypadku, wszystko zależy od tego, z czego szyjecie). Jak widać na focie w koszulce, nadal widać cycki przy dużym rozmiarze. Testowałem na dziewczynie podobną metodę. Ma mniejsze i u niej płaszczy całkiem. ;)
16 czerwca 2012
Rajstopowy spłaszczak.
Metoda raczej dla mniejszych rozmiarów, duże mają tendencję do wypadania albo rozpychania spłaszczaka. Żadna filozofia, jeśli chodzi o zrobienie.
Instrukcję rysowałem w autobusie. Pani uparcie wisząca nade mną w celu wymuszenia ustąpienia miejsca (bo przecież człowiek o kuli, obładowany siatami jest w stanie stać sobie w tłoku, nie to co trzydziestoletnia pani z tipsami) miała bliżej nieokreśloną minę, kiedy się wczytała w to dzieło trzech przystanków... ;)
Enjoy.
Instrukcję rysowałem w autobusie. Pani uparcie wisząca nade mną w celu wymuszenia ustąpienia miejsca (bo przecież człowiek o kuli, obładowany siatami jest w stanie stać sobie w tłoku, nie to co trzydziestoletnia pani z tipsami) miała bliżej nieokreśloną minę, kiedy się wczytała w to dzieło trzech przystanków... ;)
Enjoy.
![]() |
| Kliknij obrazek, żeby powiększyć. |
2 maja 2012
Prosta kieszeń spłaszczająca.
Coś najprostszego, na co pewnie niejeden z was wpadł sam, a jeśli nie, to pewnie się dziwi, że tak się nie stało. Poniżej przedstawiam metodę domową, ale jest też wersja pro. Wystarczy się wybrać do sklepu po za mały, ściskający sportowy stanik/top (nie jestem pewien jak się nazywa, więc wrzucam zdjęcie).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

