UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/

21 maja 2014

Składanie pozwu.

Generalnie polecam zapoznanie się z działem "prawo" na Niebieskim (w menu po lewej stronie). Jest całkiem fajnie wszystko opisane. A tutaj moje kalendarium, w którym można zobaczyć przebieg takiej rozprawy.

Kiedy można złożyć pozew?
Pozew składasz, kiedy trzymasz już w ręku pełną diagnozę i ćpasz testosteron od co najmniej 3 miesięcy (lepsze wrażenie robi co najmniej pół roku). Składanie pozwu, kiedy "opinia będzie lada chwila" nie ma sensu, bo nie masz jeszcze żadnych argumentów za zmianą danych.

Jak napisać pozew?
Wzory pozwu można dorwać tutaj. Zarówno ja, jak i moi znajomi, korzystaliśmy z właśnie tych wzorów (niektórzy nawet po chamsku zerżnęli). Wystarczy je wypełnić, dostosować do aktualnej sytuacji, dodać/usunąć kilka fragmentów, przeredagować i gotowe. Pamiętaj, że dobry pozew odpowiada twojej sytuacji i lepiej jest odbiec od szablonu niż pisać nienaturalnie lub pomijać ważne fakty. Jeśli czujesz się na siłach, możesz go napisać sam od zera. Pozew musi być podpisany ręcznie lub elektronicznie. W pozwie używasz adresów zamieszkania, nie zameldowania. Jeśli więc jesteś zameldowany w Lublinie, a mieszkasz w Gdańsku, to podajesz gdański adres - pocztę musisz odebrać ty lub osoba do tego upoważniona (twoi rodzice nie mogą, bo są pozywani przez ciebie). To samo tyczy się rodziców, nawet jeśli mieszkają za granicą. Jeśli do sądu nie dotrze potwierdzenie odbioru pozwu przez wszystkich uczestników, rozprawa będzie przekładana na następne terminy. W moim przypadku poczta zgubiła jedno z potwierdzeń. Dostarczyłem zaświadczenie od matki, że otrzymała pozew, żeby nie przedłużać jeszcze bardziej (półtorej miesiąca zwłoki przez pocztę). Potwierdzenie nie odnalazło się do dzisiaj.
W razie gdyby ktoś potrzebował, to podaję treść oświadczenia (podyktowane przez sędzinę):
"Ja, [imię i nazwisko matki], legitymująca się dowodem [seria i numer dowodu] oświadczam, iż zostałam poinformowana o terminie rozprawy, tj. [data następnej rozprawy] w [nazwa sądu]. [podpis ręczny]" Oczywiście u góry miejscowość i data.

Co do niego dołączyć?
Do pozwu dołączasz wszystkie papierki, które są związane z ts, czyli diagnozę, wyniki testów, jeśli nie są w diagnozie, wyniki badań medycznych, zaświadczenie o hormonach, kwitki od rodziców (jeśli jest taka potrzeba), oświadczenie majątkowe (jeśli ubiegasz się o zwolnienie z opłat) itd. Dodatkowy papierek nie zaszkodzi, najwyżej sąd go nie dopuści jako dowodu w sprawie.

Mój stos dokumentacji sądowej (jeszcze niekompletny).
Gdzie go złożyć?
Pozew składasz w sądzie okręgowym swoich rodziców. W dużych miastach może być ich kilka - wystarczy pójść do informacji i zapytać, pod który są podpięty. Jeśli mieszkasz w Gdańsku, twoja matka w Lublinie, a ojciec w Nowym Sączu, to możesz zanieść pozew do sądu w Lublinie lub Nowym Sączu. Jeśli wolałbyś rozprawę w Gdańsku, twoi rodzice muszą podpisać zgodę na zmianę miejsca rozprawy (do pobrania tutaj). Mogą podpisać się na jednym papierku lub każdy na swoim osobnym. Wtedy zanosisz pozew do sądu okręgowego w Gdańsku. Zanosisz trzy kopie wszystkiego - jedna dla sądu, jedna dla matki i jedna dla ojca. Możesz też wziąć czwartą, jako potwierdzenie dla siebie. Prawdopodobnie będziesz musiał od razu opłacić pozew sześcioma stówami (tyle zazwyczaj chcą za samo złożenie), ale upewnij się w swoim sądzie. Jeśli tak, to śmigasz do kas, prosisz o znaczki za 600zł, przyklejasz na pozew jak znaczki pocztowe i tyle. Jeśli nie, to po złożeniu czekasz na wezwanie do zapłaty. Cały ten majdan dźwigasz do biura podawczego sądu okręgowego, gdzie przybijają na wszystkim pieczątki i dalej już sami się tym zajmują.

Co po złożeniu?
Czekasz cierpliwie na pismo z sądu. Nic poza tym.

Czy rodzice muszą być na rozprawie?
W pozwie możesz zaznaczyć, że nie chcesz, aby rodzice byli obecni na rozprawie. Podajesz powód typu brak kontaktu, samodzielne decydowanie o życiu itd. lub pozostawiasz bez wyjaśnienia. Jeśli rodzice wyrażą chęć, mogą napisać prośby o nieobecność na rozprawie (do pobrania tutaj). Niestety nie jest to równoznaczne z tym, że ich nie będzie. Wszystko zależy od konkretnego sądu i sędziego. Moja sędzina machnęła na rodziców ręką na samym początku, sędzina znajomego nie ruszyła sprawy dalej póki rodzic się nie zjawił... Sąd może im wysłać zawiadomienie lub wezwanie osobiste obowiązkowe (więcej info). Nawet jeśli nie będą musieli się stawić, to i tak będą otrzymywać korespondencję z sądu, czyli wszystkie papiery, które złożyłeś, opinię biegłego itp. Nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy bez wiedzy rodziców lub choćby szczątkowego udziału rodziców.

Ile się czeka na koniec?
Nie da się z góry przewidzieć. U jednych to trzy miesiące, u innych trzy lata. Najczęściej jednak spotyka się rozprawy od czterech miesięcy do roku. Nie da się tego nijak przyspieszyć. Po otrzymaniu wyroku musisz odczekać na jego uprawomocnienie mniej-więcej miesiąc. Bez uprawomocnienia nie możesz jeszcze wymieniać dokumentów.

Czy można jakoś wykluczyć biegłego?
Raczej nie. Jeśli sędzia zdecyduje się powołać biegłego, to biegły zostanie powołany. Nawet dołączenie opinii od biegłego sądowego do pozwu nie gwarantuje braku kolejnych konsultacji - dołączyłem taką i wyznaczono mi innego biegłego, natomiast przyjacielowi spod skrzydeł Dulki wyznaczono... Dulkę. ;) Więcej o biegłym tutaj.

1 komentarz:

  1. Apropo tego, że żeby złożyć pozew trzeba brać testosteron przez co najmniej miesiąc.. Lekarz powiedział ,że to kłamstwo i posiadając opinię i wszystkie wyniki badań pozew można złożyć od razu jak się kończy 18 lat (jest to przypadek gdy testosteron zaczął być branym w mniej więcej tym samym czasie, ale przez okres krótszy niż miesiąc).

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! Dodawanie komentarzy bez logowania:
"Anonimowy" - komentarz będzie podpisany jako "Anonimowy"
"Nazwa/adres URL" - komentarz będzie podpisany wybranym przez Ciebie nickiem lub imieniem, jest możliwość dodania linku do strony/bloga (nie jest wymagane).

WAŻNE: http://transseksualizm.blogspot.com/2014/08/zasady-komentowania.html