UWAGA! Wszelkie kopiowanie treści bloga bez mojej zgody będę uważał za kradzież. Wszystkie poniższe teksty (o ile nie napisano inaczej) są tylko i wyłącznie mojego autorstwa. Cytując lub tworząc własny tekst na podstawie mojego, koniecznie zamieść źródło, tj.: http://transseksualizm.blogspot.com/

7 maja 2014

Jak zamawiać z zagranicznych stron?

Zauważyłem, że zamawianie z internetu, zwłaszcza z zagranicznych stron, sprawia sporo problemów, dlatego dzisiaj post właśnie na ten temat. Oczywiście są inne sposoby niż te opisane poniżej, ale że mój blog, to ja sobie wybiorę sposób. ;))

Konto bankowe/karta
Aby w ogóle myśleć o zakupach w zagranicznym internecie trzeba mieć konto obsługiwane przez internet lub kartę płatniczą (co u nas zazwyczaj się i tak łączy). Pełnoletnie osoby mogą założyć sobie konto w każdej chwili, niepełnoletnim mogą założyć rodzice. Przykładem jest Alior Sync, internetowe BZ WBK lub ING Online (Alior Sync jest najlepszym kontem internetowym, zero opłat za cokolwiek; aktualnie przeżywa jakieś przemiany, więc nie wiem, jak będzie w przyszłości). Żeby założyć konto wystarczy podejść do placówki wybranego banku lub wypełnić wniosek online. Reszta sama się toczy, parę podpisów/przelew weryfikacyjny i gotowe. Oczywiście zakładamy konto na dane z dowodu, bo inaczej pójdziemy siedzieć.

PayPal
Po założeniu konta bankowego czas na PayPal. To mój ulubiony sposób na płacenie przez internet zaraz obok karty. Umożliwia zakupy na całym świecie, samodzielnie przeliczając chyba każdą dostępną walutę. Po wejściu na stronę zakładania konta wystarczy iść za instrukcjami. Należy pamiętać, że konto PayPal powinno mieć dokładnie takie same dane jak konto bankowe, z którego będziemy je zasilać (czyli dane z dowodu). Ważną rzeczą jest zweryfikowanie konta, czyli potwierdzenie, że jesteś odpowiedzialnym użytkownikiem i będziesz miał jak płacić za zakupy. Wiele stron odmawia obsługi niezweryfikowanym kontom. PayPal sam w sobie jest darmowy, jednak nalicza niewielkie opłaty za różne funkcje (np. zmianę waluty), dlatego polecam doczytanie wszystkich zasad przed pierwszymi zakupami. Można go używać zarówno do płatności przez konto jak i kartą.

Przed przystąpieniem do płatności należy zasilić konto PayPal. Jeśli nie ma na nim dość środków, prawdopodobnie zassie z konta bankowego samodzielnie, pobierając za to srogą opłatę. Konto zasila się zwykłym przelewem (jak na Allegro przy ichnej płatności). Są dwie opcje - zasilenie zwykłe (trwa kilka dni) lub błyskawiczne (do 5 minut). Jako że błyskawiczne jest darmowe, zazwyczaj korzystam właśnie z tej opcji. Ma inne zasady niż doładowanie standardowe, z którymi polecam się zapoznać.

Tak przygotowany możesz zacząć szaleć po zagranicznych stronach i portalach. Ufam, że każdy wie, jak dodawać rzeczy do koszyka/wybierać je do zakupu. Robi się to dokładnie tak samo jak na polskich stronach, tyle że w innym języku. Oczywistym jest dokładne zapoznanie się z rozmiarówką (która w różnych krajach wygląda inaczej), kosztami przesyłki i stanem przedmiotu. Po zakupach przechodzi się do płatności, gdzie w opcjach na 98% będzie płatność na pomocą PayPal. Przed poleceniem zapłaty warto zajrzeć do konwertera walut (dostępny na głównej stronie przy saldzie konta), który obliczy koszt całej płatności, włączając w to wszystkie dodatkowe opłaty. Przelicza wszystkie waluty dostępne przez PayPal. Można go wykorzystać w trakcie zakupów, ponieważ kwotę wpisujesz sam (nie potrzebujesz konkretnego zlecenia płatności).
Kliknij, żeby powiększyć

Po przejściu do płatności i wybraniu opcji z PayPalem pojawia się okienko zlecenia płatności. Wystarczy się zalogować i potwierdzić zlecenie. Ta-daa.

Jeśli okaże się, że wpłaciliście za dużo środków na konto PayPal, możecie je bezpłatnie przesłać z powrotem na konto bankowe lub zostawić do czasu następnych zakupów (lepiej przesłać za dużo niż za mało). PayPal nie będzie od nich pobierał żadnych opłat (moje 1,03zł wisiało radośnie przez x miesięcy i nic się z nimi nie działo).

Karta płatnicza
Jeśli nie chcesz bawić się w PayPal, możesz użyć karty, która ma opcję płacenia przez internet. Bank samodzielnie przelicza walutę, opierając się na własnych stawkach. Możliwe, że założy ci blokadę na daną sumę do czasu dopełnienia płatności (od strony użytkownika efekt jest taki sam, jak przy natychmiastowym odciągnięciu płatności). Większość kart debetowych i kredytowych ma tę funkcję, choć zdarzają się wyjątki. Wpisujesz wtedy w formularzu płatności odpowiednie dane z karty: imię, nazwisko, jej numer, ważność i kod zabezpieczający. Czasem dodatkowo twój adres. Używaj tego sposobu wyłącznie tam, gdzie czujesz się bezpiecznie. Podanie tych informacji nieodpowiedniej osobie/organizacji może skutkować wyczyszczeniem konta.

Kliknij, żeby powiększyć
Kod zabezpieczający może być określony jako CVV lub CVC (w zależności od karty). Znajduje się z tyłu karty, są to ostatnie trzy cytry koło paska podpisu (czasem są nadrukowane na innym tle lub inną czcionką).

Kliknij, żeby powiększyć
Dostawa.
Na zakupy zza granicy czeka się zazwyczaj o wiele dłużej niż na te nasze, mimo usilnych starań Poczty Polskiej by to zmienić. Należy uzbroić się w cierpliwość i nie zamęczać sprzedawcy mejlami póki przesyłka nie ma opóźnienia ok. tygodnia od maksymalnego czasu dostawy. Jeśli paczka ma dojść w ciągu dwóch do czterech tygodni, czekamy pięć tygodni nim zaczniemy dobijać się o swoje.
Kliknij, żeby powiększyć
Zwroty.
Wszystkie zakupy w internecie mogą być zwrócone. Termin zależy od kraju/sprzedawcy. Za odesłanie przedmiotu płaci kupujący. W przypadku reklamacji należy postępować zgodnie z instrukcjami na stronie sklepu/karcie sprzedawcy lub przesłanych w odpowiedzi na zgłoszony problem. Często jest też opcja wymiany towaru, np. w przypadku wybrania złego rozmiaru spłaszczaka.

6 komentarzy:

  1. Na taki post właśnie czekałem. Dzięki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tam do dziś nie umiem zasilać PayPala (chociaż chyba kiedyś raz to robiłem, ale nie pamiętam jak :D ), mimo wielu zakupów w internecie... Mnie zawsze zasysa samodzielnie z konta bankowego i nie ma za to żadnych opłat... no ok, może nie z konta ale karty - mam do mBanku kartę debetową i można nią płacić przez internet i w ten sposób płacę przez PayPal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatność kartą nie ma innej opcji jak zassać z karty. :p Na stronie głównej PayPala masz menu z zasilaniem konta i proste instrukcje - na dokładnie tej samej zasadzie, co płatności na Allegro. :)

      Usuń
    2. Ale na Allegro też płacę bezpośrednio z konta :P
      Może jest tak jak pisze Jeremi - zależy od konta.

      Usuń
  3. Kiedyś nie wiedziałem jak się płaci Paypalem i przez to nie robiłem zakupów zza granicy. W tamtym roku zacisnąłem pasa i założyłem tam konto i nie żałuję, bo bardzo się opłaca, lepsze to niż płacenie kartą, a wiadomo że banki pobierają dużą kasę za płacenie w innej walucie - jak ktoś nie ma odpowiedniego konta. Na Paypal za przewalutowanie biorą grosze i to jest kolejny plus :) Teraz spokojnie mogę robić zakupy dla siebie i dla znajomych, którzy nie mogą mieć konta :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Paypal wcale nie bierze groszy za przewalutowanie, jest droższy od polskich banków. Można to oczywiście ominąć, poprzez sparowanie karty $ w kontem PP. necie sa poradniki jak to zrobić, polecam http://telchina.pl/ wszystko na temat zakupów zagranicznych.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! Dodawanie komentarzy bez logowania:
"Anonimowy" - komentarz będzie podpisany jako "Anonimowy"
"Nazwa/adres URL" - komentarz będzie podpisany wybranym przez Ciebie nickiem lub imieniem, jest możliwość dodania linku do strony/bloga (nie jest wymagane).

WAŻNE: http://transseksualizm.blogspot.com/2014/08/zasady-komentowania.html